Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plastyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plastyka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 listopada 2016

Dłuuugi weekend :)

Hejka Kochani!

 Dzisiejszy dzień jest bardzo chłodny. Z rana za oknem można było dopatrzeć się niewielkiej ilości białego puchu :)

Piątkowy poranek rozpoczęłam od sprzątania oraz zrobienia planu na cały ten długi weekend, by jak najlepiej wykorzystać ten wolny czas.


Plan pozwala mi zawsze, w jakiś bardziej uporządkowany sposób działać :)
Robię wtedy więcej, mam motywację i wyrzucam z głowy myśli - zapisując je na papierze. Nie mam później obaw, że czegoś nie zrobiłam, czy o czymś zapomniałam :)

Podczas porządków, przypomniałam sobie o dwóch różyczkach.
Otrzymałam je od mojego chłopaka. Kilka miesięcy temu dostałam kwiatek jakim była miniaturowa róża.
Po przekwitnięciu, różyczki(dwie) zasuszyłam, jedną na płasko, drugą naturalnie.
Są moją miłą pamiątką, na którą gdy patrzę - czuję przyjemne uczucie w serduszku :)


Śniadanko również zjedzone :)
Dwie kanapeczki z serkiem(z bazylią) + płatki musli z mlekiem :D

 
 Życzę Wam miłego dnia Kochani oraz zapewne do zobaczenia niebawem :)

czwartek, 10 listopada 2016

Książka... "Calm" :)

Hejka Kochani!

Dzisiejszy temat sprowadzi się do opisu mojego prawie najnowszego nabytku(telefon jest nieco nowszy ;P).

Książka?Przewodnik? Skarbnica wiedzy?
Jak zwał tak zwał...
Oczywiście chodzi o "CALM"!


Książka kosztuje 43,90, jednakże na stronie pewnej księgarni, można zaopatrzyć się za około 28/29zł.(po tyle i ja nabyłam :D) .

 Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad czymś, co nie jest standardową książką, jest ciekawa i jest czymś w rodzaju "przewodnika", który może nam pomóc w wielu dziedzinach życia.
Owy nabytek ma przepiękny kolor niebieskiego, który przechodzi dość łagodnie z granatu do błękitu.

Calm otworzy Ci oczy na przyjemności dnia codziennego, 
te zapomniane i te nigdy niezarejestrowane



Książka składa się z 8 części. Znalazły się w nich:
  • Natura
  • Sen
  • Podróże
  • Relacje z innymi
  • Praca
  • Dzieci
  • Kreatywność
  • Jedzenie
 Czytając/przeglądając/wgłębiając się znajdziemy różnorodne fotografię(prześliczne swoją drogą), zadania, uwagi, cytaty, ciekawostki, krótkie opowiadania(z morałem), pewne przemyślenia czytelnika.
Sami decydujemy w jakiej kolejności wertujemy strony.
Do książki jest załączona (błękitna) wstążka, która pomaga nam odnaleźć miejsce, w którym ostatnio zakończyliśmy swoją "przygodę".






Fakt faktem, iż osobiście zwracam uwagę na drobnostki i połowa, może 1/3 z tej książki porad - jest obecna ze mną na co dzień. Jednakże wszystkie dane statystyczne(które są interesujące), cytaty(możemy je wziąć za swoją myśl przewodnią), fotografie(które można druknąć i mogą być dla nas inspiracją) czy zadania(niektóre są naprawdę interesujące, zazwyczaj banalne(jak np podniesienie liścia czy zerwania jednego z polnych kwiatów i zasuszenia).

Polecam wszystkim serdecznie, z racji iż sama praktykuję około połowy tych "mądrości". Życie nieco zwalnia, uwalniamy się od ogromnej ilości stresu, który towarzyszy nam na co dzień oraz relaksujemy się czy zaczynamy cieszyć z tak banalnych rzeczy jakim jest np przelot klucza ptaków, bądź promieni słońca przebijających przez drzewo z różnokolorowymi liśćmi.

Macie tę książkę? :)
Być może macie jakieś inne przewodniki "w poszukiwaniu szczęścia/spokoju"?
Jestem ciekawa! :)

Życzę Wam miłego... dłuższego weekendu! :D

piątek, 30 września 2016

30.09 :)

Hejka Kochani Czytelnicy!

Dziś piąteczek, co oznacza... iż... jutro... WEEKEND.
Jednakże kto ma wolne - ten ma :D
Jutro pracuję, w nieco innej lokalizacji(w soboty takie zmiany są), ale bliżej mnie.
__________________________________________________________________________

Dostałam informację o tym, że dziś prawdopodobnie trafi w me ręce mój planner :D
Z racji tego, iż idę dziś na późniejszą zmianę, a chcę opisać go dokładniej, post na temat jego dodam zapewne jutro.
____________________________________

Pogoda zadziwia, raz jest zimno, raz ciepło...
Lato nie chce odejść :D _______________________________________________________________

Wczoraj miałam wizytę u ortodontki z aparacikiem na zębach.
To już końcówka "leczenia", została tylko góra - ostatnie poprawki :)
Na temat aparaciku - post też się pojawi.
Powiem Wam, że warto, a wstydzić nie ma się czego - aktualnie mam tęczę, więc wręcz uśmiecham się szeroko! :D
________________________________________________

Dzisiaj również znalazłam czas i siłę na drugą pracę z rana :)
____________________________________________________________________

Pozostawiam Wam również zdjęcie z powrotu nocą - przepięknej Warszawy, a raczej wieżowców w centrum... :P

_____________________________________________

W tygodniu również w wolnych chwilkach kolorowałam jedną z kolorowanek.
Efekt również Wam przedstawię po skończonej "pracy" :D

Życzę Wam miłego popołudnia, do zobaczenia najpewniej jutro! :* 

wtorek, 20 września 2016

20.09... :)

Hejka Kochani! :)

Dziś już jest WTORECZEK :)
Nie wiem jak Wam, ale mi te dni bardzo szybko zlatują...
 Cóż dziś Wam napiszę... - tradycyjnie o tym co w moim życiu z przygodami słychać.

Tak więc, z rana wyszłam na autobus - przyjechał... zepsuty.
Ludzie wysiedli wiec było ich 3 razy więcej niż zazwyczaj.
Autobus którym miałam jechać(następny) nie przyjechał w ogóle...
A ten zepsuty okazało się, że się "naprawił". 
Każdy z ludzi wchodził, nie będąc pewnym czy to oby na pewno dobra decyzja... Bo może lada moment przyjedzie spóźniony sprawny? A ten na następnym przystanku znów się zepsuje? 
Obyło sie akurat w tej kwestii juz bez większych niespodzianek.
Po drodze - akurat tam gdzie mam przesiadkę - jechały dwie straże pożarne.
Pod prąd w korku wyglądało to komicznie.

Dzień w pracy zleciał błyskawicznie.
Na dworze już czuć jesień...

Dziś byłam ubrana:

 Koszuleczka z orsay-a
Spodnie - zwykłe rurki, jeans
I skarpeteczki w kolorowe kropeczki :) 

Mijałam po drodze:
 To też Wam zostawię, bo może jest wśród nas ludzie, którzy tęsknią za Warszawą :)
Gdy gdzieś wyjeżdżałam dalej - zawsze gdy spojrzałam na Pałac Kultury, wracała w myślach WARSZAWA :) 

To moje dwa cudeńka, którymi miała się pochwalić z Wami.
W sumie 3h spędziłam.



 3D wszystkie "dzieła", strasznie mi się podobają :)
Zakładeczka to kompletu - siostrze robię następną bo już zaklepała zwierzątko.
Siostra to chyba zachwycona najbardziej - aż miło, że chce mieć taki drobiazg dla siebie! 

Na koniec Wam zostawiam moje zdjątko.
W skali szarości - ale mi się tak strasznie spodobało...


Widzimy się już jutro. Pracę mam na 15, więc z rana znajdę czas by napisać Wam...
... post z głębi serca. Chciałabym się z Wami podzielić swoimi przemyśleniami, a najbardziej chciałabym przeczytać Wasze opinie/zdanie na ten temat.
Jednak o tym jutro!

Dziś życzę wam miłego wieczorku!  

poniedziałek, 19 września 2016

Poniedziałek... WCALE nie taki zły! :D

Hejka Kochani!

 Nie wierzę, że aż tyle wyświetleń padło w tak krótkim czasie!
A dziś jeszcze nie dodałam nawet notki!
Dziękuję za liczne komentarze jak i obserwacje!
Jesteście KOCHANI! :* 

Dziś mam dla Was notki z dzisiejszego ubioru. 
Bardzo wygodne - "na sportowo", a i dosyć statecznie kolorystycznie :) 





Leginsy - H&M
płaszczyk luźny, delikatny, ale uroczy :)
Sweterek zakupiony na święta, a buciki z decathlonu - ostatnio dokupione na pogodę bardziej "deszczową".

Mimo że "szaro - buro", to i tak ładnie.
Bardzo wygodnie - a to cenię niesamowicie.

Wczoraj zrobiłam dwa "cudeńka" z Quillingu - ale o tym na dniach wraz ze zdjęciami.

Potraficie podnieść na duchu niesamowicie, mimo poniedziałku!
Dlatego właśnie cieszę się, iż zdecydowałam się na bloga.
Kocham wymieniać się z Wami z wiadomościami, poszerzać swoje doświadczenie jak i z Wmai rozmawiać.

Życzę Wam wytrwałości- na cały tydzień!
Wiem, że dacie radę!
Dobrej nocki Kochani! :)

niedziela, 11 września 2016

Quilling - czyli coś na zabicie czasu :)

Hejo!

Dzisiejszym tematem będzie Quilling.
Co to jest, jak się za to zabrać oraz efekty pracy osoby kompletnie "zielonej".
Zapraszam do czytania! :)

 Na początek może, co to jest Quilling?
*Myślę, że odpowiedź napisana moim językiem będzie nieco bardziej  jasna w odbiorze.
 Quilling to jeden z rodzaj technik plastycznych gdzie za pomocą wąskich paseczków(w różnych kolorach), odpowiednio zgiętych/zwiniętych i ewentualnie sklejonych - tworzy się ozdoby z papieru.
Zabiera dość dużo czasu(przynajmniej mi jako początkującej :D Jednakże jest to czas spędzony na czymś, dzięki czemu możemy oderwać się od szarej codzienności. Można pokombinować, a małe zestawy, pozwalające na zapoznanie się z tą techniką nie są drogie. 
Paseczki do Quillingu - możemy kupić już za kilka złotych. Do tego potrzebujemy najlepiej jeszcze:
- igły do Quillingu
- kleju w płynie(najlepiej przeźroczystego)
 i zapału do pracy oraz motywacji i pomysłów w głowie :)

Dodatkowo po wdrożeniu i zainteresowaniu - polecam dokupić/zaopatrzyć się w nieduży kawałek korkowej tablicy i zwykłych igiełek + ew. szablon średnicy kół. 

Skąd pomysł, by się tym zainteresować? 
Zbliżały się imieniny mojego chłopaka, wypatrzyłam już wcześniej przepiękną kartkę - która tak strasznie mi się spodobała ze względu na technikę, którą została wykonana.
Zainteresowałam się tym, poszperałam w internecie i wpadłam na pomysł że w sumie... mogłabym sama taką wykonać! Skoro tak lubię plastyczne prace - to czemu by nie spróbować?
 Przepatrzyłam kilka kursów, poczytałam troszkę, obejrzałam filmików na yt i przejrzałam liczne obrazki dostępne w internecie. Zabrałam się do pracy... i tak wykonałam swoją pierwszą kartkę techniką Quillingu w... 5h! Bardzo się starałam, efekt jak dla mnie bomba, ale cierpliwość została wystawiona na próbę. Kilka tygodni później, usiadłam z siostrą i nauczyłam ją - zrobiłyśmy kilka kwiatków. W wolnej chwili na pewno do tego wrócę - mam już upatrzony kolejny pomysł, jeszcze bardziej zaawansowany.

 Etapy powstawania kartki:




 I efekt końcowy:


W tle widać zestaw kolorowych paseczków - wystarczy dobrać odpowiednie kolory; oraz schemat średnicy kół - by wychodziły wielkościowo jak najbardziej podobne do siebie :)
Używałam wykałaczki by klej umieszczać na paseczkach jak najbardziej precyzyjnie.
Pomysłów było kilka, jednakże największym problemem był dobór kolorów, z tak bogatej ich ilości :D

Polecam wszystkim bardzo serdecznie, można samodzielnie tworzyć przepiękne kartki urodzinowe/imieninowe, zaproszenia czy też ozdabiać pudełka. Można również tworzyć bardziej zaawansowane prace - 3D, którą również i ja zamierzam się podzielić z Wami gdy tylko znajdę czas na jej stworzenie.

Podziel się!
Prowadzicie może jakiegoś bloga o Quillingu, bądź stworzyliście notkę wraz ze swoją/swoimi pracami? 
Podawajcie linki - odwiedzę na pewno, być może czegoś się nauczę nowego, bądź będę mogła się wzorować na Waszych pracach!
Jeśli zamierzacie dopiero wziąć się za coś takiego - również proszę o info apropo efektów :)

Powodzenia Kochani!