Hejka Kochani!
Dzisiejszy dzień jest bardzo chłodny. Z rana za oknem można było dopatrzeć się niewielkiej ilości białego puchu :)
Piątkowy poranek rozpoczęłam od sprzątania oraz zrobienia planu na cały ten długi weekend, by jak najlepiej wykorzystać ten wolny czas.
Plan pozwala mi zawsze, w jakiś bardziej uporządkowany sposób działać :)
Robię wtedy więcej, mam motywację i wyrzucam z głowy myśli - zapisując je na papierze. Nie mam później obaw, że czegoś nie zrobiłam, czy o czymś zapomniałam :)
Podczas porządków, przypomniałam sobie o dwóch różyczkach.
Otrzymałam je od mojego chłopaka. Kilka miesięcy temu dostałam kwiatek jakim była miniaturowa róża.
Po przekwitnięciu, różyczki(dwie) zasuszyłam, jedną na płasko, drugą naturalnie.
Są moją miłą pamiątką, na którą gdy patrzę - czuję przyjemne uczucie w serduszku :)
Śniadanko również zjedzone :)
Dwie kanapeczki z serkiem(z bazylią) + płatki musli z mlekiem :D
Życzę Wam miłego dnia Kochani oraz zapewne do zobaczenia niebawem :)
























